Przejdź do paska narzędzi

Ciasto marchewkowe – puszyste i wilgotne

Ciasto marchewkowe to prosty domowy wypiek, który nie potrzebuje kremu ani wielu dodatków, aby dobrze smakować. W tej wersji jego podstawą jest drobno starta marchewka, jajka, olej oraz mąka pszenna. Marchewki nie odciska się z soku, dzięki czemu po upieczeniu ciasto zachowuje przyjemną wilgotność. Jednocześnie długie ubijanie jajek z cukrem sprawia, że wypiek jest puszysty i lekki. Całość wieńczy prosty lukier z cukru pudru i wody, a opcjonalnym dodatkiem może być kolorowa posypka. To nieskomplikowane ciasto do kawy, które sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i na rodzinny podwieczorek.

Marchewka zapewnia naturalną wilgotność

Do ciasta wykorzystuje się drobno startą marchewkę wraz z zawartym w niej sokiem. To właśnie dzięki niej wypiek pozostaje miękki i wilgotny, mimo że nie zawiera żadnego kremu ani owocowego nadzienia.

Marchewka ma łagodny smak, dlatego w gotowym cieście nie dominuje. Nadaje natomiast charakterystycznej struktury i sprawia, że wypiek długo zachowuje świeżość.

Puszysta struktura dzięki ubitym jajkom

Ważnym elementem są jajka długo ubijane z cukrem i cukrem wanilinowym. Powstaje z nich jasna, mocno napowietrzona masa, która odpowiada za puszystość gotowego ciasta.

Olej rzepakowy dodatkowo wpływa na jego miękkość. W połączeniu z marchewką sprawia, że środek nie jest suchy ani zbity. Proszek do pieczenia i soda pomagają natomiast uzyskać odpowiednio wyrośniętą strukturę.

Prosty lukier na wykończenie

Wystudzone ciasto można polać klasycznym lukrem przygotowanym jedynie z cukru pudru i wody. Słodka warstwa dobrze komponuje się z łagodnym marchewkowym wnętrzem i jednocześnie stanowi prostą dekorację.

Opcjonalnie wierzch można posypać kolorową posypką. Dzięki temu zwykłe ciasto marchewkowe łatwo zmienić w bardziej dekoracyjny wypiek na rodzinne spotkanie. Bez rozbudowanych kremów pozostaje jednak przede wszystkim prostym, miękkim i wilgotnym ciastem do kawy lub herbaty.

Pełny przepis wraz z dokładnymi proporcjami i sposobem przygotowania znajdziesz na blogu autora w linku poniżej.

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz