Krakersowy przysmak to efektowne ciasto bez pieczenia, w którym słone krakersy przeplatają się z puszystym kremem śmietankowym, masą kajmakową i dżemem porzeczkowym. Całość uzupełniają orzeszki ziemne oraz mleczna czekolada. Połączenie słodkich, lekko kwaśnych i słonych smaków sprawia, że deser nie jest mdły, mimo obecności kajmaku. Nie wymaga używania piekarnika, a po kilku godzinach chłodzenia krakersy miękną i dobrze łączą się z kremowymi warstwami.
Krakersy zamiast tradycyjnego spodu
Podstawą deseru są słone krakersy układane w kilku warstwach. Zastępują klasyczny biszkopt lub kruche ciasto i jednocześnie przełamują słodycz pozostałych dodatków.
Pomiędzy nimi pojawia się również dżem porzeczkowy. Jego owocowy, lekko kwaśny smak dobrze komponuje się z kajmakiem oraz delikatnym kremem i sprawia, że każda warstwa smakuje nieco inaczej.
Krem śmietankowy i słodki kajmak
Jasna masa powstaje z połączenia śmietanki kremówki, mascarpone i niewielkiej ilości cukru pudru. Jest puszysta i łagodna, dlatego stanowi dobre tło dla bardziej wyrazistych dodatków.
Masa kajmakowa odpowiada za karmelową słodycz deseru. Towarzyszą jej posiekane orzeszki ziemne, które wprowadzają dodatkową chrupkość i dobrze pasują do charakteru całego ciasta.
Deser, który najlepiej smakuje po schłodzeniu
Wierzch Krakersowego przysmaku zdobią kajmak, orzeszki oraz wiórki mlecznej czekolady. Dzięki temu ciasto nie potrzebuje dodatkowej polewy ani skomplikowanych dekoracji.
Najważniejszy jest czas spędzony w lodówce. Po kilku godzinach warstwy stabilizują się, a krakersy stają się miękkie i łatwe do krojenia. Deser dobrze sprawdzi się do kawy, na rodzinne spotkanie, urodziny czy świąteczny stół.
Pełny przepis wraz z dokładnymi proporcjami i sposobem przygotowania znajdziesz na blogu autora w linku poniżej.
ZOBACZ PRZEPIS



