Ciasto Leśny Mech z malinami i borówkami to efektowny deser, który wyróżnia się przede wszystkim intensywnie zielonym kolorem. Charakterystyczną barwę ciasta uzyskuje się dzięki dodatkowi świeżego szpinaku, którego smak po upieczeniu pozostaje praktycznie niewyczuwalny. Zielone blaty, jasny krem z mascarpone oraz świeże maliny i borówki tworzą lekkie, owocowe połączenie. Całość wygląda dekoracyjnie, dlatego Leśny Mech dobrze sprawdzi się zarówno jako ciasto do kawy, jak i deser przygotowany na rodzinne uroczystości.
Zielone ciasto ze szpinakiem
Najbardziej charakterystycznym elementem Leśnego Mchu jest zielone ciasto przygotowane ze świeżym szpinakiem baby. Dodatek oleju sprawia, że pozostaje ono przyjemnie wilgotne, natomiast cytryna lub limetka nadaje mu delikatny, orzeźwiający aromat.
Szpinak odpowiada przede wszystkim za naturalny kolor wypieku. Dzięki temu można uzyskać efektowny wygląd bez stosowania sztucznych barwników. Część zielonego ciasta wykorzystana w postaci drobnych okruszków na wierzchu przypomina leśny mech i tworzy charakterystyczną dekorację deseru.
Krem mascarpone z malinami i borówkami
Pomiędzy zielonymi blatami znajduje się puszysty krem przygotowany ze śmietanki i mascarpone. Jego łagodny, waniliowy smak dobrze współgra z lekko kwaskowymi owocami.
Maliny i borówki wprowadzają świeżość oraz dodatkową soczystość. Połączenie czerwonych, granatowych i zielonych elementów sprawia również, że przekrój ciasta prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Owoce znajdują się zarówno wewnątrz deseru, jak i na jego wierzchu.
Efektowne ciasto na różne okazje
Leśny Mech z owocami to dobry wybór na urodziny, rodzinne spotkanie, święta czy letnie przyjęcie. Nie wymaga skomplikowanej dekoracji, ponieważ zielone okruszki oraz świeże owoce same tworzą efektowne wykończenie.
Po schłodzeniu krem odpowiednio się stabilizuje, a ciasto można łatwo pokroić na estetyczne porcje. Delikatny krem, wilgotne zielone blaty oraz świeże owoce sprawiają, że całość jest lekka, kremowa i przyjemnie owocowa.
Pełny przepis wraz z dokładnymi proporcjami i sposobem przygotowania znajdziesz na blogu autora w linku poniżej.
ZOBACZ PRZEPIS
