Mieszkając tak blisko Skierniewic nigdy nie przypuszczała że miasto ma tyle do zaoferowania zabytków, pałaców, parków, kościołów, dworków.To był nasz ostatni wyjazd przed pierwszym lockdownem, było mało ludzi i wędrowaliśmy sobie śladem jabłuszek na ścieżkach i szukaliśmy ciekawych miejsc.Sporo ich odnaleźliśmy, sporo jeszcze przed nami a dziś kościół św. Jakuba