Ostatnio byłam u Mamusi. Znowu miałyśmy chwilę dla siebie. Zgrabiłyśmy ostatek liści – rzutem na taśmę przed mrozem, który zawitał ⛄ Najadłyśmy się (delikatnie sprawę ujmując)
Taki zwyczaj ma ostatnio moja Mama. W poszukiwaniu diety na niewydolność nerek przeczesuje internet, znajduje przepisy, które ją interesują i skrzętnie je
ZOBACZ PRZEPIS