Pojechaliśmy do Bąkowej Góry w styczniu tego roku, spodziewając się z opisów w necie, uiścić drobną opłatę za wstęp.
Wszystko zamknięte na głucho, więc tyko opłaty pobierane są w okresie wiosna, lato, jesień.
Teren był otwarty, nikogo nie było.
ZOBACZ PRZEPIS
ZOBACZ PRZEPIS