Witam niekulinarnie 😊 Zaległości z wpisami trafiają mi się… Trudno…Życie. No ale dziś nadrobię jeden z tematów. Ze stycznia… Ponieważ był piękny i słoneczny dzień wybrałam się na wizytę u lekarza na pieszo i wzięłam ze sobą aparat. W drodze powrotnej zahaczyłam o nasz krośnieński park, który jest
ZOBACZ PRZEPIS