Ostatnio u kuzynki w Łodzi jadłam na śniadanko chlebek, którego smak bardzo przypadł mi do gustu. Zjadłam chyba z 4 kromki i wiedziałam, że nie jest to typowy chleb ;). Jak się potem okazało, chlebek upieczony został bez takich składników jak mąka, drożdże czy też zakwas. Pomysł podchwyciłam