Nie wyobrażam sobie karnawału bez pączków, ale w tym roku tradycyjne pączki zamieniłam na smażone mini pączusie z ciasta ptysiowego nadziewane delikatnym kremem pasticcera. Polecam Wam serdecznie i uprzedzam, ciężko powstrzymać się tylko jednym pączusiu 😉
****
Con l’avvicinarsi del „Martedì grasso”, inizio già a pensare a cosa preparare