To aromatyczne danie zapisuje się moim jadłospisie raz do roku, kiedy pigwa pojawia się końcem października lub początkiem listopada. A są dostępne nawet w styczniu. Wybieram wtedy duże owoce pigwy gruszkowej, tylko ta odmiana pigwy nadaje się do tego przepisu.
Ten przepis to mój ulubiony z książki Ottolenghiego „Jerozolima”.
ZOBACZ PRZEPIS