Dziś będzie smakowita podróż. A bo czemu nie? Co prawda niedawno wróciłam z urlopu, małego,bo małego, ale urlopu. A dusza znów by gdzieś wybyła. Ale trzeba czekać do wiosny! Ten czas oczekiwania osłodzę sobie wspomnieniem podróży i pobytu w Nowej Prowancji. Miejscu odrobinę za Jelenią Górą. Rządzi tam spokój