Wczoraj pogoda dopisała i towarzystwo też. Udało nam się smacznie i miło zakończyć już myślę sezon grillowania. Dawno nas na działce u Siostry nie było więc tym bardziej fajnie że bylo cieplutko i przyjemnie. Były pyszne burgery. U mnie zawsze wołowe ale te wołowo -wieprzowe kupione na szybko na świeżym
ZOBACZ PRZEPIS