Mój ukochany jest ogromnym fanem kuchni meksykańskiej i zażyczył sobie na obiad quesadillas. Podesłał mi nawet przepis, więc nie miałam się już jak wymigać. Zakasłałam więc swoje i jego rękawy i zabraliśmy się do dzieła. Na szczęście są one bardzo łatwe w przygotowaniu i wyszły też zaskakująco