Maliny. Po truskawkach to zdecydowanie moje ulubione owoce. Mam wielki sentyment do ich smaku. Przypomina mi się wielki krzak malin, na działce babci. Te letnie wieczory, kiedy chodziliśmy na działkę. Miałam z siostra pomagać babci przy ogórkach, podlewać kapustę, albo zbierać jabłka. A my chowałyśmy się w tym malinowym zakątku