Dzisiaj byłam na Śląskim Festiwali Nauki jako prelegentka. To wielkie wyzwanie bo zawsze jest nieco improwizacji. Wprawdzie było bardzo interdyscyplinarnie ale w trakcie wspomniałam również ( to nie było zamierzone, czysta improwizacja) o chlebie na zakwasie własnej roboty. Oprócz wielu widzów uczestnikami było dwóch młodych