Wersja ilościowo akurat dla pułku wojska 🙂
Do tej potrawy należy wyciagnąć z czeluści szafek kuchennych możliwie największy posiadany gar, bo ilość finalnych klopsików może tu niemalże nakarmić przysłowiowy pułk wojska. Solidny sagan do gotowania się tu przyda!
Klopsiki te lubię gotować gdy
ZOBACZ PRZEPIS