Przejdź do paska narzędzi

Naleśniki z pastą an z ostrym sosem czyli nic się nie marnuje

O paście an już kiedyś pisałem. To taka pasta z czerwonej fasoli na słodko. Oczywiście to co Wam zaprezentuję jest jej bardzo uproszczoną wersją za którą dostałbym porządny ochrzan nie tylko od Tokue, sympatycznej bohaterki filmu pod tytułem An, który został w wyjątkowy sposób przetłumaczony na język polski – Kwiat

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz