Z cyklu sobotni mięsny rytuał , naszła mnie ochota na kurczaka , dość dawno nie piekłam kurczaka , więc wypadło na udka .
Efekt końcowy był mniammmmmm , przepyszne, aromatyczne aż jeść się chce , zapraszam serdecznie do wypróbowania sobotniego mięsiwa .
Składniki
ZOBACZ PRZEPIS