Jeszcze kilka lat temu nie umiałam przejść obojętnie obok półki z chałwą. Potrafiłam zjeść jej naprawdę sporo, a potem… cierpień z przesłodzenia. Choć chałwa należała do jednych z moich ulubionych smakołyków, to jednak nie ukrywajmy, że nie był to najzdrowszy i najlżejszy słodycz. Dlatego teraz sięgam już po