Maritozzi to rzymski obowiązek! Być w Rzymie i nie spróbować tych mięciutkich bułeczek z bitą śmietaną, to jakby nigdy nie odwiedzić Caput Mundi! Przyznaję, że gdy byłem po raz pierwszy w stolicy Włoch, to zupełnie o nich nie słyszałem, dlatego przy okazji ostatniego pobytu w Rzymie musiałem to czym prędzej