Już dawno miałam je w planach przygotować, ale jakoś nie było okazji. Przygotowałam na urodziny córki. Rozeszły się jak przysłowiowe świeże bułeczki. Do proziaków podałam domowy smalczyk i masełko czosnkowo-ziołowe, a córka zajadała je maczane w domowym sosie czosnkowym. Jak kto lubi🙂 Świetnie też smakują z masłem i dżemem.
A
ZOBACZ PRZEPIS