Przejdź do paska narzędzi

PARADAJS – FERNANDA MELCHOR

Paradajs nie przypomina raju. Jest lepkie od wymuszonego seksu, mocno skropione alkoholem, który nie leczy, a jeszcze bardziej podlewa smutek. Utkane z ludzkiego cierpienia, koszmarnych wyborów czy żalu. Ten skrawek meksykańskiego świata przeraża i równocześnie intryguje, a słowa Melchor zagnieżdżają się w umyśle, pozostawiając ślady ciężkie do wymazania.

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz