Jak trafiliśmy do Świeradowa była dość potężna burza, potem wyszło piękne słońce a my chlapaliśmy się jak kaczki brodząc po kostki w wodzie.
Dotarliśmy do Hali Spacerowej już całkiem wysuszeni przez słońce.
Pospacerujecie z nami?
ZOBACZ PRZEPIS
ZOBACZ PRZEPIS