Przeczytałam już nie jedną, nie dwie książki Ewy Lenarczyk i zawsze pozycje mnie zachwycały.
Lubię sposób narracji pani Ewy, lubię jej styl.
Tym razem nie było inaczej, „Salonik Pani Krysi” ujął mnie humorem.
ZOBACZ PRZEPIS
ZOBACZ PRZEPISPrzeczytałam już nie jedną, nie dwie książki Ewy Lenarczyk i zawsze pozycje mnie zachwycały.
Lubię sposób narracji pani Ewy, lubię jej styl.
Tym razem nie było inaczej, „Salonik Pani Krysi” ujął mnie humorem.
ZOBACZ PRZEPIS
ZOBACZ PRZEPIS