Dotarliśmy do Parku w październiku ubiegłego roku.
Słońce było już dość nisko i dzięki temu obserwowaliśmy cudowną grę świateł, kolorów na niebie i pasmach górskich.
Niewątpliwą atrakcją było to: księżyc wszedł z jednej strony pasma a z drugiej zachodziło słońce.
Bajkowe doznania.
ZOBACZ PRZEPIS
ZOBACZ PRZEPIS