Będąc na wycieczce w grudniu ubiegłego roku po Świętokrzyskiem, jadąc samochodem przy drodze wyrósł jak spod ziemi cudny kościół.
Jak się potem okazało byliśmy w Ociesękach a w kościele odbywała się msza, więc nie przeszkadzaliśmy, natomiast kilka fotek i zarys historii przedstawiam.
ZOBACZ PRZEPIS