Pojechaliśmy na grzyby w połowie września, trochę nazbieraliśmy, tak w sam raz do zjedzenia a w drodze powrotnej zahaczyliśmy o malownicze miejsce dwór i gorzelnię w Bełdowie.
Zapraszam do zwiedzania.
ROZWIŃ I ZOBACZ PRZEPIS…..
ZOBACZ PRZEPISPojechaliśmy na grzyby w połowie września, trochę nazbieraliśmy, tak w sam raz do zjedzenia a w drodze powrotnej zahaczyliśmy o malownicze miejsce dwór i gorzelnię w Bełdowie.
Zapraszam do zwiedzania.
ROZWIŃ I ZOBACZ PRZEPIS…..
ZOBACZ PRZEPIS