Ostatnio do Natalkowej biblioteczki trafiła bardzo fajna książka, która niestety musi troszkę poczekać, aż Natalia odrobinę podrośnie.Mój Skarb ma dopiero (albo już!) 13,5 miesiąca, a książeczka jest pełna zadań do rozwiązywania oraz kolorowania.
Na razie odstawię ją na półkę i z chęcią po nią
ZOBACZ PRZEPIS