Z pamiętnika kawowego barbarzyńcy

27.05.2018

Poniżej prezentujemy krótki opis przepisu pochodzącego z polskiego bloga kulinarnego. Pełna wersja artykułu zawiera dokładne proporcje składników, sposób przygotowania krok po kroku oraz dodatkowe wskazówki, które mogą ułatwić wykonanie dania w domu.

Reklama

Fragment oryginalnego przepisu

Lubię kawę, piję ją od ponad 35 lat. Pierwszą, którą pamiętam, była zaparzana w szklance „kawa po turecku” (zwana potocznie „plujką”) z mlekiem. Turcy za nazwanie tego „wyrafinowanego” napoju „po turecku” ani chybi wyruszyliby z kolejną wyprawę na Rzeczpospolitą (całe szczęście, że Kamieńca Podolskiego broniłby już ktoś inny).

Czytaj Dalej

Reklama

Komentarze