Czasem pogoń za szczęściem oznaczać może jedynie chęć dotarcia do ostatecznej mety. Wielki finał. Skrócenie życia, cierpienia, trwania. „Wymeldowanie się” ze świata, poniekąd na własnych warunkach. Znanie dokładnej daty i okoliczności śmierci, będącej uwieńczeniem „urlopu” umożliwiającego odhaczenie wszystkiego z prywatnej listy „do zrobienia zanim umrę”. I tak,