Przejdź do paska narzędzi

Creste di gallo z pesto brokułowym i dziki targ staroci

Jakiś czas temu,
Potem idziemy wzdłuż wału rzecznego przy Czarnej Przemszy.

Aż dochodzimy do, moim zdaniem najciekawszego miejsca, bo targowiska w lesie. Może nie jest to jakiś gęsty las, a bardziej zagajnik, ale i tak ciekawie.

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz