Tym razem nie „to co się nawinie to do gulaszu”, tylko faktycznie gulasz z dodatkiem wina 🙂
Przepis ten podpatrzyłam wieki temu w jednym z pierwszych programów Anny Olson na kanale Kuchnia+. Nawet nie pamiętam dokładnej nazwy programu, a tym bardziej odcinka. Autorka gulasz przygotowywała z mięsa wołowego,
ZOBACZ PRZEPIS