Kiedy zostaną mi ziemniaki z obiadu, a nie mam ochoty robić kopytek lub klusek śląskich to robię placki. W ten sposób można w szybki i łatwy sposób wykorzystać już ugotowane ziemniaki. Smaczna kolacja lub podwieczorek gotowa i nic się nie zmarnuje.
Kiedy zostaną mi ziemniaki z obiadu, a nie mam ochoty robić kopytek lub klusek śląskich to robię placki. W ten sposób można w szybki i łatwy sposób wykorzystać już ugotowane ziemniaki. Smaczna kolacja lub podwieczorek gotowa i nic się nie zmarnuje.