Kurczak w tej marynacie wychodzi niebiańsko „opalony”. Jest lekko słodki, lekko pikantny, pełen smaku i bardzo soczysty. Mimo, że piekł się cały czas pod przykryciem ma świetną brązową skórkę, co prawda nie chrupiącą ale ten kolor jest naprawdę genialny! 🙂
Potrzebujemy:1 dorodny kurczak120 ml miodu, ja użyłam malinowego
ZOBACZ PRZEPIS