Nie tylko czytanie może być receptą na jesienną, utrudniającą życie przypadłość zwaną chandrą. Gdy pogoda nie zachęca do wychodzenia z domu, a czytanie jest ostatnim na co się ma ochotę (nawet książkoholicy mają chwile słabości) można jeszcze zaryzykować i usiąść przed telewizorem, by oddać się błogiemu lenistwu i obejrzeć