„(…) doleciał płacz niemowlęcia. Trwał niemilknący, nieposkromiony: krzyk jedynego więźnia sprzeciwiającego się i niedającego się uciszyć, rzucającego wyzwanie niesprawiedliwości i nieludzkiemu traktowaniu samym swoim istnieniem.”
Zaprzyjaźniły się ze sobą, mimo że były zupełnie inne. Obie chciały zostać pielęgniarkami i udało im się to osiągnąć. Nigdy jednak
ZOBACZ PRZEPIS