Na przygotowanie likieru miałam chęć już dawno, ale zawsze coś stanęło na drodze. W końcu jednak trafiła się okazja i powiedziałam „Dość gadania!”.
Padło na krówki, bo akurat te cukierki dość lubię, pod warunkiem, że są bardziej kruche niż ciągnące.
Samo przygotowanie to naprawdę chwila moment. Wystarczy tylko odmierzyć potrzebne