Kolejny wypiek na dzikich drożdżach dziś przedstawiam.
Do zrobienia wody zakwasowej użyłam suszonych jesienią śliwek węgierek, nasion kminku oraz rodzynków.
Najpierw przygotowuje się wodę, potem na bazie tej wody zakwas i zostanie tylko przygotowanie chleba.
Chleb jest dzięki śliwkom i kminkowi aromatyczny ale bez przesady i bardzo pyszny.
A dojrzewając w lodówce nabiera sprężystości