Przejdź do paska narzędzi

„O chłopcu, który pływał z piraniami” – recenzja książki

„… jest szaleństwo, które rodzi zło, i szaleństwo, które rodzi dobro…”

Nie miał rodziców, nie chodził do szkoły, od pewnego czasu nie miał nawet swojego pokoju – tzn. pokój był, ale został przeznaczony na inne rzeczy niż pomieszczenie dla kilkuletniego chłopca. Wujek i ciocia, z którymi

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz