Ostatnio chodził za mną jabłecznik a że przywiozłam świeże jabłuszka z działki to od razu zabrałam się za pieczenie. Wyszedł pyszny a kiedy go kroiłam był jeszcze ciepły. Do ciasta użyłam mąki luksusowej pszennej Młynomag. Zapraszam 🙂
Ostatnio chodził za mną jabłecznik a że przywiozłam świeże jabłuszka z działki to od razu zabrałam się za pieczenie. Wyszedł pyszny a kiedy go kroiłam był jeszcze ciepły. Do ciasta użyłam mąki luksusowej pszennej Młynomag. Zapraszam 🙂