Na dworze jest tak zimno, że miesiąc powinien nazywać się piździernikiem. Po cichu liczę jeszcze na odrobinę ciepła, ale w razie czego kurtkę zimową już sobie kupiłam. W Zakopanem śnieg, w Białymstoku śnieg, tylko czekać, aż na mój Koniec Świata też zawita biała pierzynka ;)Taka marchewka jest