Póki jest sezon na młodą fasolkę – u mnie obowiązkowo musi być zupa fasolowa.
Przeważnie robię ją w lżejszej wersji – bez zasmażki i śmietany, na żeberkach, bądź kościach schabowych.
Jest bardzo syta, więc z powodzeniem może zastąpić obiad.
Zresztą moja jest pełna