Babeczki powstały z myślą o moim mężu, który uwielbia słodkości w moim wykonaniu. Jest teraz na diecie by zrzucić parę kilogramów, ale jest też łasuchem. Domowe wypieki są lepszym rozwiązaniem niż kupne ze sklepu, tzw. „mniejsze zło” ;), na które można pozwolić sobie od czasu