Uwielbiane nie tylko przez dzieci, ale też dorosłych. Przygotowane na wzór racuchów, choć do ich wyrastania użyłam proszku do pieczenia a nie drożdży. Smażone na dużej ilości tłuszczu są może kaloryczne, ale grzechem byłoby nie zjeść choćby kilku 😉
Składniki:
2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku