To była moja pierwsza próba przygotowania pizzy w wersji bezglutenowej. Jakie było moje ogromne zaskoczenie i tym samym zadowolenie, że wyszła w pełni udana! Jest przesmaczna! Jak nigdy skusiłam się na dwa kawałki 😀 Spód pięknie wyrósł, w środku był puszysty i mięciutki, a na zewnątrz chrupiący, a więc dla