Przejdź do paska narzędzi

Bez tego nie wyobrażam sobie Świąt…

Na moim, świątecznym stole…

Zapadał zmrok. Za oknem pruszył śnieg. W ciepłym zaciszu mieszkania iskrzyła się lampkami choinka.

Na ustawionym nieopodal stole, powoli zaczynały pojawiać się pierwsze wigilijne potrawy. Rodzina, w odświętnych ubraniach i pieczołowicie czesanych fryzurach, leniwie zbierała się w pokoju. Z radia niosły się wesołe

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz