Przejdź do paska narzędzi

Smaki Gruzji w Granacie i mój szary płaszcz – Georgian restaurant

Wiecie, że od czasu do czasu testuję restauracje. Musi mnie skusić to coś. Nazwa, szyld, niezwykłe miejsce, czasem przypadek.
W przypadku tej restauracji już samo miejsce to dla mnie sentymentalne wspomnienia, bowiem Galeria

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz