Na późne śniadanie, sycący obiad czy treściwą kolację – leczo rządzi!
Leczo o łagodniejszym smaku, niż jego tradycyjna, węgierska odmiana. A wszystko za sprawą cukinii jako głównego dodatku.
Zdecydowanie mój ulubiony typ dania – jednogarnkowe, z minimalną ilością „skorup” do zmywania 🙂
Moja inna propozycja
ZOBACZ PRZEPIS