Przejdź do paska narzędzi

Curry krem z dyni z lubczykiem. Z domowego ogródka i wcale nie na Halloween

Oto powracam po kolejnych dwóch tygodniach „ciszy w eterze” 😉 A oto moja wersja kremu z dyni. Powstała z połączenia dwóch przepisów: mojej Mamy oraz koleżanki z pracy Ewy.
Okazję do samodzielnego ugotowania dyniówki miałam dzięki Mamie, której dynie w tym roku dopisały czy tam obrodziły ;). Jedną z nich

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz