Przejdź do paska narzędzi

Szybki, ciepły lancz, brancz albo późne śniadanie: bruschetta

Rzadko w tych porach bywam w domu. W zasadzie tyko w soboty się to udaje. Lubię zjeść wtedy coś ciepłego. W zasadzie to zawsze wolę ciepłe posiłki. W minioną sobotę przygotowałam bruschetty. Kilkudniową bagietkę nasączyłam oliwą z oliwek. Posiekałam pomidory z listkami świeżej bazylii, skrzętnie ułożyłam na pieczywie i przyprawiłam

ZOBACZ PRZEPIS

Dodaj komentarz